Blog

Jak zaprojektować aplikację mobilną zgodnie z RODO?

Sebastian Ciołczyk
Autor
28.09.2026
Data dodania
  • przechowywanie danych w aplikacji.
  • privacy by design aplikacja
  • dane osobowe w aplikacji
  • polityka prywatności aplikacji
  • logowanie Google RODO
  • Sign in with Apple RODO
  • Facebook Login RODO
  • SDK a RODO
  • dane zdrowotne aplikacja
  • aplikacja mobilna a RODO

Ochrona danych osobowych użytkowników aplikacji mobilnej nie zaczyna się od napisania polityki prywatności. Zaczyna się znacznie wcześniej, już przy decyzji, czy użytkownik musi zakładać konto, jakie pola pojawią się w formularzach rejestracji i logowania, które dane zostaną zapisane lokalnie, a także jakie biblioteki zostaną zintegrowane. To praktyczna konsekwencja kilku podstawowych zasad RODO: minimalizacji danych z art. 5 ust. 1 lit. c RODO oraz ochrony danych w fazie projektowania (privacy by design) i domyślnej ochrony danych (privacy by default) z art. 25 RODO. Wszelkie środki ochrony danych mają być uwzględniane zarówno przy określaniu sposobów przetwarzania, jak i podczas samego przetwarzania. Dla zespołu oznacza to prostą zmianę kolejności: najpierw ustala się cel funkcji i minimalny zakres danych, następnie projektuje architekturę i interfejs, a dopiero do tego dopasowuje dokumentację prawną.

Aplikacja mobilna – RODO trzeba uwzględnić przed napisaniem pierwszego formularza

Pierwszym krokiem przy wdrożeniu RODO w aplikacji powinno być zmapowanie przepływów danych, ponieważ sama lista w bazie nie wystarcza. Ważniejsza jest wiedza, skąd dane pochodzą, gdzie trafiają i kto może z nich korzystać. Dla każdej funkcji aplikacji mobilnej trzeba odpowiedzieć przynajmniej na parę podstawowych pytań: jaki jest cel przetwarzania, jakie dane są do niego niezbędne, gdzie będą przechowywane, kto może otrzymać do nich dostęp oraz kiedy zostaną usunięte.

Przykładowo, prosta aplikacja do prowadzenia listy zadań może działać bez konta i przechowywać wszystko na urządzeniu. Dodanie synchronizacji między kilkoma urządzeniami powoduje już potrzebę rozpoznania użytkownika. Dodanie narzędzi analitycznych może wprowadzić kolejnych odbiorców danych. Dodanie logowania przez dostawcę zewnętrznego tworzy kolejny przepływ pomiędzy użytkownikiem, dostawcą tożsamości i wydawcą aplikacji.

Z perspektywy RODO każdą z tych operacji trzeba ocenić osobno.

Ochrona danych osobowych w aplikacji mobilnej – tworzenie konta i logowanie

Uwierzytelnienie użytkownika to nie to samo, co utworzenie konta. Uwierzytelnienie potwierdza, kim jest użytkownik. Konto jest natomiast rekordem i zestawem danych, które aplikacja stale utrzymuje na jego temat.

Takie rozróżnienie jest istotne przy Google Sign-In, Sign in with Apple czy Facebook Login. Dostawca zewnętrzny może potwierdzić tożsamość użytkownika, ale aplikacja nadal może utworzyć we własnej bazie osobne konto zawierające np. identyfikator użytkownika, historię aktywności, ustawienia, zakupione funkcje i dane wygenerowane podczas korzystania z usługi. W takim modelu wydawca aplikacji nie może uznać, że skoro nie przechowuje hasła Google czy Apple, nie odpowiada już za konto w jego aplikacji. Jeżeli ustala cele i sposoby wykorzystania danych znajdujących się w swoim systemie, pozostaje administratorem tych operacji w rozumieniu art. 4 pkt 7 RODO.

Jeśli chodzi o rejestrację i logowanie przez e-mail, to w modelu e-mailowym wydawca aplikacji najczęściej samodzielnie odpowiada za proces tworzenia konta, uwierzytelnienia i dane związane z profilem użytkownika. Nie oznacza to, że potrzebna jest zgoda użytkownika na każdą operację. Jeżeli adres e-mail i dane uwierzytelniające są obiektywnie potrzebne do założenia i prowadzenia konta będącego elementem usługi, podstawą może być art. 6 ust. 1 lit. b RODO – niezbędność przetwarzania do wykonania umowy lub podjęcia działań przed jej zawarciem.

Europejska Rada Ochrony Danych interpretuje „niezbędność” dość restrykcyjnie. Nie wystarczy wpisać tego przetwarzania do regulaminu, lecz operacja musi być obiektywnie potrzebna do wykonania konkretnej usługi. Dlatego przetwarzanie adresu e-mail może być uzasadnione, gdy służy on logowaniu, odzyskaniu dostępu lub do komunikacji związanej z kontem. Znacznie trudniej uzasadnić na tej samej podstawie pobieranie np. daty urodzenia, płci, numeru telefonu albo pełnego imienia i nazwiska, jeżeli żadna funkcja aplikacji takich danych nie potrzebuje.

Hasła należy traktować szczególnie ostrożnie. RODO nie narzuca jednej technologii ich przechowywania, ale art. 32 wymaga zabezpieczeń adekwatnych do ryzyka. W praktyce oznaczać to może m.in. brak przechowywania haseł w postaci jawnej, odpowiednie hashowanie, ochronę procesu resetowania hasła, ograniczenie prób logowania oraz dodatkowe mechanizmy uwierzytelnienia tam, gdzie uzasadnia je ryzyko.

Natomiast co z logowaniem przez Google, Apple lub Facebooka? Social login nie powoduje automatycznie, że Google, Apple albo Meta stają się procesorem wydawcy aplikacji. Role trzeba ustalać dla konkretnych operacji. Administrator to podmiot rzeczywiście decydujący o celach i zasadniczych sposobach przetwarzania. Procesorem jest natomiast podmiot przetwarzający dane w imieniu administratora oraz na jego zlecenie. Jedna relacja biznesowa może obejmować kilka operacji o różnych kwalifikacjach.

Dostawca może jednak wykonywać równolegle własne operacje, a w określonych konfiguracjach może również wystąpić współadministrowanie. Dla przykładu, TSUE w sprawie C-40/17, Fashion ID, wydanym jeszcze na podstawie przepisów dyrektywy 95/46 obowiązującej przed wejście w życie RODO uznał, że operator strony integrujący wtyczkę społecznościową mógł być wspólnie odpowiedzialny z Facebookiem za etap zbierania i przekazywania danych, mimo że sam nie miał do nich dostępu. Wyrok nie dotyczył wprawdzie logowania za pomocą Facebooka, ale dobrze pokazuje istotną zasadę: sam fakt, że dane są technicznie zbierane i przekazywane przez rozwiązanie dostarczone przez zewnętrznego dostawcę (Software Development Kit – SDK), nie wyłącza odpowiedzialności podmiotu, który zdecydował o jego wykorzystaniu w swojej aplikacji lub na swojej stronie.

Logowanie do aplikacji przez Google

Dokumentacja Google OpenID Connect przewiduje unikalny identyfikator sub, który pozwala aplikacji rozpoznać konkretnego użytkownika. Google zaleca używanie go jako podstawowego identyfikatora zamiast adresu e-mail, ponieważ adres przypisany do konta może się zmienić. To, jakie dodatkowe informacje o użytkowniku, np. adres e-mail, imię, nazwisko czy zdjęcie, Google przekaże aplikacji, zależy od tego, o jakie dane aplikacja poprosi w ramach logowania. Jeżeli aplikacja potrzebuje jedynie rozpoznać powracającego użytkownika, nie ma automatycznie powodu do pobierania i zapisywania w swojej bazie całego zestawu danych dostępnych z profilu Google.

Logowanie do aplikacji przez Apple

Logowanie przez Apple pozwala żądać m.in. imienia i adresu e-mail. Użytkownik może jednak udostępnić zamiast rzeczywistego adresu prywatny adres przekazujący wiadomości. Apple zaleca też identyfikowanie użytkownika przy pomocy przekazywanego identyfikatora, a nie e-maila. Dla projektanta aplikacji jest to dobry przykład privacy by design (tj. uwzględniania mechanizmów i sposobu prawidłowego przetwarzania danych osobowych już na etapie tworzenia aplikacji) : jeżeli rzeczywisty e-mail nie jest potrzebny, architektura nie powinna obchodzić mechanizmu zapewniającego użytkownikowi taką prywatność.

Na iOS istnieje dodatkowa warstwa regulacyjna. Aktualne App Review Guidelines Apple przewidują, że aplikacje wykorzystujące zewnętrzne lub społecznościowe usługi logowania do utworzenia lub uwierzytelnienia głównego konta powinny oferować także równoważną usługę spełniającą określone przez Apple kryteria. Jest to wymóg wyłącznie App Store.

Logowanie do aplikacji przez Facebooka

W przypadku logowania przez Facebooka nie można z góry założyć, jakie dane użytkownika trafią do aplikacji. Zakres tych danych zależy od sposobu, w jaki logowanie zostało skonfigurowane. Dlatego przed przygotowaniem polityki prywatności lub innych informacji dotyczących przetwarzania danych trzeba ustalić, o jakie dane aplikacja faktycznie prosi Facebooka i jakie dane rzeczywiście otrzymuje. Ta sama zasada dotyczy logowania przez Google i Apple. Dokumentacja prawna powinna odzwierciedlać rzeczywisty sposób działania konkretnej aplikacji, a nie jedynie ogólny opis możliwości technicznych danego sposobu logowania.

Logowanie do aplikacji mobilnej – czy przy rejestracji zawsze potrzebny jest checkbox RODO?

RODO nie wymaga checkboxa „akceptuję politykę prywatności”. Polityka prywatności lub klauzula informacyjna służy poinformowaniu użytkownika, a nie uzyskaniu jego zgody na każde przetwarzanie.

Jeżeli prowadzenie konta opiera się na art. 6 ust. 1 lit. b RODO, czyli niezbędności przetwarzania do zawarcia umowy lub podjęcia działań przed jej zawarciem – tworzenie takiej sztucznej zgody na „przetwarzanie danych w celu realizacji usług” ukrywa właściwą podstawę prawną. Zgoda jest potrzebna wtedy, gdy administrator rzeczywiście wybiera art. 6 ust. 1 lit. a jako podstawę konkretnego, opcjonalnego celu. Musi ona wtedy być dobrowolna, konkretna, świadoma, jednoznaczna i możliwa do wycofania w dowolnym momencie, o czym użytkownika należy uprzednio poinformować.

Osobną kwestią jest akceptacja regulaminu serwisu. Regulamin opisuje zasady umowy i świadczenia usługi. Art. 8 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną wymaga udostępnienia go przed zawarciem umowy. Checkbox może być przydatnym dowodem jako potwierdzenie akceptacji regulaminu, ale nie należy łączyć go ze zgodą marketingową czy zgodą na opcjonalną analitykę.

Klauzulę informacyjną najlepiej udostępniać warstwowo: krótka informacja przy rejestracji lub social loginie, zawierająca link do pełnej polityki prywatności, oraz zapewnienie stałego dostępu do dokumentu w ustawieniach aplikacji lub na stronie internetowej. Warstwowe przekazywanie informacji jest dozwolone, o ile użytkownik może łatwo dotrzeć do informacji wymaganych przez RODO.

Jakie dane osobowe aplikacja mobilna rzeczywiście potrzebuje?

Zakres danych powinien wynikać z dostępnych funkcji, a nie z gotowego szablonu formularza rejestracyjnego. Art. 5 ust. 1 lit. c RODO wymaga, aby dane były adekwatne, stosowne i ograniczone do tego, co niezbędne. W praktyce najprostsze pytanie produktowe brzmi: co przestanie działać, jeżeli tych danych nie zbierzemy? Jeżeli odpowiedź brzmi „nic”, warto przemyśleć rzeczywistą konieczność ich zbierania. Rodzaj aplikacji zmienia skalę ryzyka – aplikacja sklepu internetowego może potrzebować danych kontaktowych oraz, przy realizacji dostawy, danych adresowych. Aplikacja narzędziowa działająca offline może nie potrzebować żadnego konta. Aplikacja zdrowotna może wejść bezpośrednio w obszar szczególnych kategorii danych.

Dane dotyczące zdrowia wymagają osobnej analizy. Nie każdy parametr z aplikacji dotyczącej zdrowia jest automatycznie daną szczególnej kategorii, ale dane ujawniające informacje o stanie zdrowia są danymi dotyczącymi zdrowia w rozumieniu RODO.

Art. 9 ust. 1 RODO ustanawia zasadniczy zakaz przetwarzania szczególnych kategorii danych, w tym danych dotyczących zdrowia, i przewiduje wyjątki w ust. 2. Jeżeli aplikacja rzeczywiście przetwarza takie informacje, sama ogólna podstawa z art. 6 RODO nie kończy analizy, bo potrzebna jest również właściwa dodatkowa przesłanka pozwalająca na przetwarzanie danych szczególnej kategorii. Przykładowo zapis „przebiegnięto 5 km” nie musi sam w sobie ujawniać stanu zdrowia. Zestaw danych obejmujący tętno spoczynkowe, nieprawidłowości rytmu serca, wyniki badań i informacje o chorobach może już wyraźnie dotyczyć zdrowia.

Przy rozwiązaniach wysokiego ryzyka trzeba także ocenić obowiązek przeprowadzenia DPIA, czyli oceny skutków dla ochrony danych. Prezes UODO w jednym z poradników dostępnych na stronie UODO przypomina, że art. 35 RODO wymaga jej przeprowadzenia, jeżeli planowane przetwarzanie może z dużym prawdopodobieństwem powodować wysokie ryzyko dla praw lub wolności osób.

Imię i nazwisko nie są domyślnie potrzebne do konta, które może działać bez znajomości rzeczywistego imienia i nazwiska użytkownika.

Jeżeli jedynym celem jest rozpoznanie konta, często wystarczy techniczny identyfikator. Jeżeli potrzebny jest sposób zwracania się do użytkownika, może wystarczyć nick albo inna dobrowolna nazwa wyświetlana. Pełne dane mogą być potrzebne dopiero w innej funkcji, np. wystawieniu dokumentu, dostawie albo realizacji obowiązku wynikającego z konkretnych przepisów. Projekt formularza powinien odzwierciedlać to rozróżnienie. Dane, które mogą zostać zebrane dopiero przy zakupie, nie muszą być zbierane już w formularzu rejestracyjnym.

Opcja notatek w aplikacji może otworzyć nieplanowany kanał zbierania danych. Administrator odpowiada za rzeczywiste przetwarzanie, a nie tylko za dane, które zamierzał otrzymać.

Użytkownik może wpisać w wolnym polu tekstowym dowolne informacje o chorobie, religii, sytuacji rodzinnej albo dane innej osoby. Jeżeli taka treść trafia do infrastruktury administratora, stanie się częścią jego procesów przetwarzania. Problem najlepiej ograniczać na poziomie projektu. Zamiast jednego pola „inne informacje” można zastosować pola strukturalne odpowiadające celowi funkcji. Tam, gdzie wolny tekst jest potrzebny, pomocne mogą być jasne instrukcje, ograniczenie zakresu, ostrzeżenie przed wpisywaniem niepotrzebnych danych osób trzecich oraz mechanizmy automatycznego usuwania określonych treści, o ile ich zastosowanie jest proporcjonalne do ryzyka.

Privacy by design nie polega w tym przypadku na dopisaniu do regulaminu zakazu wprowadzania dowolnych treści. Polega przede wszystkim na nietworzeniu funkcjonalności, która zachęca użytkownika do przekazywania danych bez realnej potrzeby.

Przetwarzanie danych osobowych w aplikacji mobilnej – lokalnie czy na serwerze?

Architektura lokalna może istotnie ograniczyć zakres obowiązków i ryzyko, ale samo przechowywanie danych na telefonie nie oznacza automatycznie, że RODO nie ma zastosowania.

  • Model całkowicie lokalny

Francuski organ ochrony danych CNIL w rekomendacji dotyczącej aplikacji mobilnych przyjmuje, że w określonych przypadkach aplikacja może jedynie dostarczać użytkownikowi narzędzie do przetwarzania objętego wyjątkiem osobistym lub domowym. Organ wskazuje m.in. na sytuacje, w których przetwarzanie odbywa się z inicjatywy użytkownika, pozostaje pod jego kontrolą, służy wyłącznie jemu i odbywa się w odseparowanym środowisku bez możliwości ingerencji podmiotu trzeciego. Jako przykład CNIL wskazuje określone aplikacje zdrowotne zapisujące dane wyłącznie lokalnie, bez zewnętrznego połączenia i bez zdalnej usługi.

W konkretnej aplikacji trzeba ustalić, czy wydawca rzeczywiście jest wyłącznie dostawcą oprogramowania. Telemetria, zdalna synchronizacja, dostęp supportu albo zewnętrzne SDK mogą zmienić ocenę.

Trzeba również pamiętać o Prawie komunikacji elektronicznej. Art. 399 PKE reguluje przechowywanie informacji na urządzeniu końcowym i dostęp do informacji już tam zapisanej. Co do zasady przewiduje uprzednie poinformowanie i konieczność wyrażenia zgody, ale ust. 3 wyłącza te warunki, jeżeli operacja jest konieczna do transmisji albo dostarczenia usługi wyraźnie żądanej przez użytkownika.

Dlatego zapis ustawienia koniecznego do działania funkcji i zapis identyfikatora reklamowego wymagają odrębnych analiz. Nie można przyjąć reguły, że każda operacja lokalna potrzebuje zgody albo że żadna jej nie potrzebuje.

  • Backend i chmura

Jeżeli dane trafiają na backend wydawcy, wydawca zwykle wchodzi bezpośrednio w rolę administratora w zakresie, w jakim ustala cele i sposoby ich wykorzystania.

Dostawca chmury może być podmiotem przetwarzającym, jeżeli działa na udokumentowane polecenie administratora. Wtedy współpraca powinna przebiegać zgodnie z wymogami art. 28 RODO. Jeżeli dostawca wykorzystuje określone dane do własnych, samodzielnie ustalanych przez niego celów, sama etykieta „procesor” w umowie nie przesądza o kwalifikacji procesu przetwarzania.

Przed wdrożeniem backendu trzeba ustalić również lokalizację danych, podwykonawców i dostęp administracyjny.

Jeśli chodzi o bezpieczeństwo, retencja, usuwanie i kopie zapasowe, to art. 32 RODO nie daje programiście zamkniętej checklisty zabezpieczeń. Wymaga dostosowania przyjętych środków odpowiednio do ryzyka.

W praktyce w aplikacji serwerowej oznacza to m.in. ochronę transmisji, ograniczanie uprawnień, bezpieczne przechowywanie tokenów, właściwe zarządzanie sekretami, oddzielenie środowisk, kontrolę dostępu oraz mechanizmy ograniczające nadużycia przy logowaniu. Retencja nie powinna być określana jednym zdaniem „przechowujemy dane do usunięcia konta”. Poszczególne kategorie danych czy procesy przetwarzania mogą mieć różne cele i okresy. Dane niepotrzebne po usunięciu funkcji powinny być usuwane wcześniej, jeżeli nie istnieje odrębna podstawa do ich dalszego przechowywania. Kopie zapasowe również zawierają dane osobowe. Proces usuwania powinien więc określać czas ich rotacji oraz sposób postępowania przy odtworzeniu backupu, aby usunięte dane nie wróciły bez kontroli do aktywnej bazy oraz aby nie ulegały żadnym modyfikacjom.

Dane osobowe w aplikacji mobilnej – checklista

Przed wysłaniem aplikacji do App Store albo Google Play dobrze jest wykonać przynajmniej następujące czynności:

  1. sporządzić mapę danych i odbiorców dla każdej funkcji;
  2. usunąć pola, których nie da się powiązać z konkretnym celem;
  3. ustalić podstawę przetwarzania z art. 6 RODO dla każdego celu, a przy danych szczególnych także dodatkowo przesłankę z art. 9;
  4. rozdzielić uwierzytelnienie od danych rzeczywiście potrzebnych w profilu aplikacji;
  5. zweryfikować każdy SDK i jego ruch sieciowy;
  6. rozdzielić regulamin, obowiązek informacyjny i opcjonalne zgody;
  7. ustalić retencję, procedurę usunięcia konta i zachowanie backupów;
  8. sprawdzić umowy z hostingiem, chmurą i innymi procesorami;
  9. przeprowadzić analizę konieczności DPIA przed uruchomieniem funkcji wiążących się z wysokim ryzykiem.

Najdroższe problemy z prywatnością powstają zwykle wtedy, gdy architektura została już zamknięta i administrator zleca „jedynie napisanie polityki prywatności”. W aplikacji projektowanej zgodnie z RODO dokumentacja opisuje istniejącą architekturę, a nie próbuje jej naprawiać po czasie.

FAQ – RODO w aplikacji mobilnej

Specjalizacje w tym wpisie:

Zobacz także:

16.07.2026

Obowiązek oznaczania treści generowanych przez AI od 2…

Nie każdą treść wygenerowaną przez AI trzeba widocznie oznaczać. Od 2 sierpnia 2026 r. dostawcy określonych systemów generatywnych mają co do…

14.04.2026

Subskrypcje – jak zaprojektować model abonamentowy zgodnie z…

Modele subskrypcyjne na stałe wpisały się w rzeczywistość cyfrową – dla użytkowników oznaczają wygodę, stały dostęp do usług i przewidywalność kosztów,…

21.04.2026

Jak rozpowszechniać i zabezpieczyć swoją muzykę w Internecie?…

Coraz więcej twórców, w tym także korzystających z narzędzi AI, publikuje swoją muzykę samodzielnie w internecie. Wraz z tym pojawia się…

17.03.2026

Legalne korzystanie z cudzych zdjęć i filmów na…

Czy można wykorzystać fragment filmu w materiale edukacyjnym? Czy monetyzacja wyklucza prawo cytatu? Czym różni się domena publiczna od Creative Commons…

25.11.2025

Jak wydać e-booka? Możliwości i obowiązki prawne dla…

E-booki to świetne rozwiązanie zarówno dla pisarzy, którzy chcą ułatwić dostęp do swojej twórczości, jak i dla przedsiębiorców, którym posłuży on…

31.10.2025

Nieuzasadnione reklamacje a obowiązki przedsiębiorcy wobec konsumenta

Prowadzisz sprzedaż za pośrednictwem platform internetowych, takich jak Allegro czy OLX? Jednym z istotnych obowiązków przedsiębiorcy jest rozpatrywanie reklamacji konsumenckich, w…

24.07.2025

Zasady privacy by design i privacy by default…

RODO wprowadza wiele zasad, które każdy administrator musi realizować. Dwie ściśle powiązane ze sobą znajdują się w artykule 25 RODO –…

12.08.2026

Jak sprawdzić licencje open source w oprogramowaniu i…

Współczesne oprogramowanie rzadko powstaje wyłącznie z kodu napisanego przez jeden zespół. Biblioteki, frameworki, obrazy kontenerów i inne komponenty open source przyspieszają…

15.07.2025

Text And Data Mining (TDM) – Zasady Dozwolonego…

W 2024 roku w Polsce weszły w życie długo oczekiwane przepisy regulujące legalne wykorzystywanie cudzych utworów w ramach eksploracji tekstów i…

12.06.2025

Jak legalnie prowadzić dropshipping? Drop informacji prawnych o…

Dropshipping to bardzo popularny sposób na prowadzenie sprzedaży, kojarzony często ze sprzedażą produktów z Chin lub innych państw azjatyckich. Zazwyczaj mówi…

29.05.2025

Dostępność cyfrowa w e-commerce – Co musisz wiedzieć…

Pod koniec ubiegłego roku informowaliśmy o nadchodzących zmianach w e-commerce w 2025 roku. Jedną z kluczowych nowości, które wkrótce wejdą w…

25.03.2025

Prawnie poprawny newsletter – jak prowadzić newsletter zgodny…

Newslettery pozwalają przedsiębiorcom na utrzymanie stałego kontaktu z klientami oraz na zapoznanie nowych osób ze swoją działalnością. Można w nich informować…

03.03.2025

AI Act w praktyce – jak bezpiecznie korzystać…

Sztuczna inteligencja dynamicznie zmienia świat, ale czy rozwija się w sposób bezpieczny? AI Act (akt w sprawie sztucznej inteligencji) to pierwsze…

09.07.2026

Umowa wdrożeniowa IT: Waterfall czy Agile? Jak dobrze…

Wdrożenie oprogramowania może wyglądać jak klasyczny projekt z dokładną specyfikacją albo jak iteracyjna współpraca oparta na backlogu i sprintach. Problem zaczyna…

26.11.2024

Rozporządzenie GPSR – nowe wymogi bezpieczeństwa produktów i…

Od 13 grudnia 2024 roku zacznie obowiązywać tzw. rozporządzenie GPSR, które znacząco zmieni zarówno rynek handlu elektronicznego, jak i tradycyjny. GPSR…

20.09.2024

Zasada rozliczalności -jak wykazać wykonywanie obowiązków nałożonych przez…

RODO nakłada na administratorów wiele obowiązków, ale często nie określa precyzyjnie, w jaki sposób mają być one wykonywane. To właśnie w…

12.12.2024

Jak zorganizować zgodnie z prawem konkurs na Facebooku…

Media społecznościowe to doskonałe narzędzie do budowania relacji z klientami i promowania marki. Jednym ze skutecznych sposobów na zwiększenie zaangażowania i…

12.06.2026

Archiwalne filmy, muzyka i zdjęcia w projektach komercyjnych.…

Materiały archiwalne mają dużą siłę komunikacyjną. Jedno zdjęcie potrafi przenieść odbiorcę do konkretnego momentu w historii, a kilka sekund dawnego nagrania…

Pokaż więcej
Sebastian Ciołczyk

Młodszy prawnik

Jestem aplikantem radcowskim przy Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Katowicach. Ukończyłem studia prawnicze Uniwersytecie Śląskim w Katowicach. Moją pasją jest prawo nowych technologii, a w szczególności ochrona danych osobowych, którą rozwijam działając w Kole Naukowym Youth Cyber Science. Wspieram klientów w realizacji obowiązków z zakresu ochrony danych osobowych oraz cyberbezpieczeństwa.

Obszary specjalizacji:

  • Ochrona danych osobowych
  • Cyberbezpieczeństwo
  • Internet rzeczy (IoT)

Masz pytanie?

    [honeypot trapfield]