Blog

Obowiązek oznaczania treści generowanych przez AI od 2 sierpnia 2026 r. Kogo dotyczy AI Act?

Marta Ostrowska-Wcisło
Autor
16.07.2026
Data dodania
  • Artificial Intelligence Act / AI Act
  • deepfake
  • Code of Practice on Transparency of AI-Generated Content
  • EU Icons for labelling AI-generated content
  • AI Act oznaczanie treści
  • obowiązek oznaczania treści AI
  • treści wygenerowane przez sztuczną inteligencję
  • oznaczenie treści AI od 2 sierpnia 2026 etykietowanie treści AI treści stworzone przez AI
  • art. 50 AI Act
  • oznaczanie deepfake

Nie każdą treść wygenerowaną przez AI trzeba widocznie oznaczać. Od 2 sierpnia 2026 r. dostawcy określonych systemów generatywnych mają co do zasady zapewniać maszynowo odczytywalne oznaczenie i wykrywalność syntetycznego audio, obrazu, wideo i tekstu. Z kolei podmiot profesjonalnie korzystający z AI musi ujawniać przede wszystkim deepfake’i oraz określone teksty publikowane w celu informowania opinii publicznej o sprawach interesu publicznego. Dla tekstów istnieje istotny wyjątek związany z rzeczywistym przeglądem ludzkim lub kontrolą redakcyjną i odpowiedzialnością redakcyjną. W artykule wyjaśniamy, kto odpowiada za oznaczenie, kiedy obowiązek dotyczy deepfake’u lub tekstu o sprawach interesu publicznego i jak przygotować proces publikacyjny w firmie, agencji lub działalności twórczej.

Kogo dotyczy AI Act?

Od 2 sierpnia 2026 r. zaczynają być stosowane obowiązki przejrzystości określone w art. 50 rozporządzenia (UE) 2024/1689, czyli AI Act. Dla twórców, influencerów, agencji marketingowych i firm korzystających z generatywnej sztucznej inteligencji najważniejsza informacja jest jednak inna: AI Act nie ustanawia ogólnego nakazu widocznego oznaczania każdej treści, przy której użyto AI.

Przepisy rozdzielają różne obowiązki między różne podmioty. Dostawca systemu AI może odpowiadać za techniczne, maszynowo odczytywalne oznaczanie wyjść systemu. Firma, agencja, wydawca lub profesjonalny twórca korzystający z AI może natomiast odpowiadać za ujawnienie pochodzenia określonych treści odbiorcy. Dopiero ustalenie roli podmiotu i rodzaju treści pozwala odpowiedzieć na pytanie, czy oznaczenie jest potrzebne.

Nie każdą treść stworzoną z AI trzeba widocznie oznaczać. Samo użycie sztucznej inteligencji nie powoduje automatycznie obowiązku dodania etykiety „wygenerowane przez AI”. To podstawowy wniosek z art. 50 AI Act.

Podstawą rozróżnienia obowiązków jest art. 50 ust. 2 i 4 oraz wyłączenie prywatnego, nieprofesjonalnego użycia osoby fizycznej. W praktyce problem zaczyna się wtedy, gdy organizacja traktuje wszystkie przypadki jednakowo. Oznaczanie każdego użycia AI może być nadmierne z perspektywy samego art. 50. Brak jakiejkolwiek procedury jest z kolei ryzykowny, bo deepfake lub publikacja dotycząca spraw interesu publicznego mogą wymagać ujawnienia.

Kto odpowiada za oznaczenie: dostawca czy podmiot stosujący AI?

Najpierw trzeba ustalić rolę organizacji. Ten sam materiał może uruchamiać inny obowiązek po stronie twórcy systemu i inny po stronie firmy publikującej treść. AI Act posługuje się własnymi definicjami. Nie wystarczy potoczne stwierdzenie, że ktoś jest użytkownikiem AI.

  • Dostawca systemu AI

Dostawca, czyli provider, to w uproszczeniu podmiot, który opracowuje system AI lub zleca jego opracowanie, a następnie wprowadza go do obrotu albo oddaje do użytku pod własną nazwą lub znakiem towarowym.

Taką definicję zawiera art. 3 pkt 3 AI Act. Dlatego firma oferująca klientom własne narzędzie generatywne może być dostawcą nawet wtedy, gdy część technologii pochodzi od zewnętrznego podmiotu. Ostateczna kwalifikacja zależy jednak od architektury rozwiązania, sposobu oferowania systemu, brandingu i relacji kontraktowych a nie od samego użycia API.

Dla dostawców systemów generujących syntetyczne audio, obraz, wideo lub tekst kluczowy jest art. 50 ust. 2 AI Act.

  • Podmiot stosujący AI

Podmiot stosujący, czyli deployer, to osoba lub organizacja używająca systemu AI pod swoim zwierzchnictwem, z wyjątkiem czysto osobistej i nieprofesjonalnej aktywności.

W tej roli może działać firma, agencja, wydawca, profesjonalny influencer albo organizacja korzystająca z generatywnego AI w swoim procesie publikacyjnym. Sama kwalifikacja wymaga jednak oceny konkretnego sposobu użycia systemu.

Dla deployera najważniejszy jest art. 50 ust. 4 AI Act: dotyczy deepfake’ów oraz określonych tekstów publikowanych w celu informowania opinii publicznej o sprawach interesu publicznego.

Jedna firma może pełnić obie role. a role mogą się kumulować. Agencja może korzystać z zewnętrznego generatora jako deployer, a jednocześnie oferować pod własną marką własny system AI i podlegać odrębnej analizie jako provider. To jeden z powodów, dla których regulamin narzędzia albo fakt zakupu licencji SaaS nie wystarczają do ustalenia obowiązków. Definicje AI Act odnoszą się do rzeczywistej roli w łańcuchu wartości.

AI ACT – Co musi oznaczać dostawca systemu generatywnego?

Dostawca objętego art. 50 ust. 2 AI Act systemu AI ma zapewnić, aby syntetyczne audio, obraz, wideo i tekst były oznaczone w formacie maszynowo odczytywalnym oraz wykrywalne jako sztucznie wygenerowane lub zmanipulowane.

To obowiązek techniczny. AI Act wymaga, aby rozwiązania były skuteczne, interoperacyjne, solidne i wiarygodne tak dalece, jak jest to technicznie wykonalne. Przy ocenie uwzględnia się m.in. specyfikę rodzaju treści, koszty wdrożenia i powszechnie uznany stan techniki. Kluczowe są dwie konsekwencje.

Po pierwsze, art. 50 ust. 2 AI Act obejmuje również tekst. Nie tylko zdjęcia i filmy. Po drugie, wymóg maszynowo odczytywalnego oznaczenia nie jest tym samym co powszechny nakaz wyświetlania każdemu czytelnikowi napisu „ten tekst stworzyła AI”. Sam art. 50 ust. 2 AI Act koncentruje się na technicznym oznaczeniu i wykrywalności. Widoczne disclosure dla człowieka wynika z odrębnych reguł.

Obowiązku z art. 50 ust. 2 AI Act. nie stosuje się w zakresie, w jakim system:

  • pełni funkcję pomocniczą przy standardowej edycji, albo
  • nie zmienia istotnie danych wejściowych przekazanych przez deployera lub ich semantyki.

Istnieje także wyjątek dotyczący określonych zastosowań autoryzowanych prawem w obszarze wykrywania, zapobiegania, badania lub ścigania przestępstw. Wyjątku edycyjnego nie należy interpretować jako automatycznego zwolnienia dla każdego filtra, retuszu, klonowania głosu czy podmiany elementów obrazu. Ocena zależy od rzeczywistego działania systemu i skali zmiany. Co więcej, wyjątek z art. 50 ust. 2 AI Act dotyczy obowiązku dostawcy i nie powinien być mechanicznie przenoszony na odrębny obowiązek deployera dotyczący deepfake’u.

Kiedy deepfake wymaga widocznego oznaczenia?

Profesjonalny podmiot stosujący system AI musi co do zasady ujawnić, że obraz, audio lub wideo stanowiące deepfake zostały sztucznie wygenerowane albo zmanipulowane.

Obowiązek wynika z art. 50 ust. 4 AI Act. Deepfake ma w AI Act konkretną definicję. Jest to wygenerowana lub zmanipulowana przez AI treść obrazowa, dźwiękowa lub wideo, która:

  1. przypomina istniejące osoby, przedmioty, miejsca, podmioty lub zdarzenia, oraz
  2. mogłaby fałszywie wydawać się odbiorcy autentyczna lub prawdziwa.

Definicja z art. 3 pkt 60 AI Act. jest szersza niż potoczne rozumienie deepfake’u jako fałszywego filmu z twarzą znanej osoby. Może dotyczyć również obiektów, miejsc, organizacji i wydarzeń.

Jednocześnie nie każdy obraz wygenerowany przez AI jest deepfake’iem. Jeżeli ilustracja jest oczywiście fantastyczna i nie tworzy fałszywego wrażenia autentyczności istniejącej osoby, miejsca, obiektu lub wydarzenia, kwalifikacja może być inna. Podobnie samo użycie funkcji AI do technicznej korekty obrazu nie przesądza jeszcze o powstaniu deepfake’u.

Przykład: sklonowany głos prezesa spółki

Agencja przygotowuje realistyczne nagranie, w którym głos prezesa spółki został sklonowany, a materiał przedstawia wypowiedź, której prezes nigdy nie wygłosił. Taki przypadek ma bardzo silne cechy deepfake’u: materiał przypomina istniejącą osobę i może fałszywie wydawać się autentycznym nagraniem. Jeżeli profesjonalny podmiot stosujący AI publikuje materiał, art. 50 ust. 4 AI Act co do zasady wymaga disclosure.

Dzieło artystyczne nie otrzymuje automatycznie pełnego zwolnienia. Jeżeli deepfake jest częścią ewidentnie artystycznego, twórczego, satyrycznego, fikcyjnego lub analogicznego dzieła albo programu, obowiązek zostaje ograniczony do ujawnienia istnienia wygenerowanej lub zmanipulowanej treści w odpowiedni sposób, który nie utrudnia prezentacji lub odbioru dzieła. Dla twórców to ważna różnica. Przepis przewiduje dostosowanie sposobu informacji do charakteru utworu, a nie prostą zasadę „satyra nie podlega oznaczaniu”.

Kiedy trzeba oznaczyć tekst wygenerowany przez AI?

Widoczny obowiązek disclosure dotyczący tekstu jest znacznie węższy niż techniczny obowiązek dostawcy systemu. Obejmuje tekst wygenerowany lub zmanipulowany przez AI, który jest publikowany w celu informowania opinii publicznej o sprawach interesu publicznego.

Podstawą jest art. 50 ust. 4 AI Act. Nie istnieje więc w tym przepisie ogólna reguła, zgodnie z którą każdy tekst napisany z użyciem AI trzeba oznaczyć. Przepis wymaga zbadania co najmniej trzech elementów:

  • czy system AI generował lub manipulował tekstem,
  • czy tekst jest publikowany,
  • czy celem publikacji jest informowanie opinii publicznej o sprawach interesu publicznego.

Co oznaczają sprawy interesu publicznego? Art. 50 AI Act nie zawiera zamkniętego katalogu spraw interesu publicznego. To jeden z głównych obszarów interpretacyjnych.

W praktycznej ocenie szczególnej ostrożności wymagają publikacje dotyczące np. wyborów, polityki publicznej, bezpieczeństwa, zdrowia publicznego, istotnych wydarzeń społecznych lub innych zagadnień wpływających na debatę publiczną. Jest to jednak rekomendacja interpretacyjna, a nie ustawowa lista kategorii.

Przykład: automatycznie publikowany materiał o wyborach

Firma prowadzi portal informacyjny. System AI generuje tekst podsumowujący wydarzenia wyborcze i automatycznie publikuje go bez realnego procesu redakcyjnego. To modelowy przypadek wysokiego ryzyka zastosowania art. 50 ust. 4 AI Act.: tekst jest publikowany w celu informowania opinii publicznej o materii, którą z dużym prawdopodobieństwem należy traktować jako sprawę interesu publicznego.

Przykład: opis produktu w sklepie internetowym

Sklep wykorzystuje AI do przygotowania opisu krzesła, kosmetyku albo akcesorium elektronicznego. Taki tekst nie staje się automatycznie tekstem o sprawach interesu publicznego tylko dlatego, że jest dostępny publicznie. W typowej sytuacji nie powstaje z samego art. 50 ust. 4 AI Act ogólny obowiązek widocznego oznaczenia pochodzenia AI. Nadal mogą mieć zastosowanie inne przepisy, np. dotyczące reklamy, informacji konsumenckiej lub zakazu wprowadzania w błąd. Sam AI Act zastrzega, że obowiązki z art. 50 funkcjonują obok innych obowiązków transparentności.

Jakie treści zwykle nie wymagają widocznej etykiety AI?

W wielu typowych procesach marketingowych sam fakt użycia AI nie uruchamia automatycznie widocznego oznaczenia na podstawie art. 50 ust. 4. Przykłady:

Jak i kiedy przekazać informację o użyciu AI? AI Act nie narzuca jednego obowiązkowego zdania ani jednego uniwersalnego znaku graficznego. Informacja objęta art. 50 ust. 1–4 ma jednak być jasna, odróżnialna i przekazana najpóźniej przy pierwszej interakcji lub pierwszej ekspozycji. Musi również odpowiadać właściwym wymogom dostępności. W praktyce oznacza to, że ukrycie informacji na końcu wielostronicowego regulaminu może nie realizować celu przepisu, jeżeli odbiorca styka się z treścią wcześniej.

Komisja udostępniła również zestaw unijnych ikon dla treści generowanych lub modyfikowanych przez AI – link [TUTAJ]. Korzystanie z ikon jest opcjonalne. Komisja wyraźnie zastrzega również, że użycie samej ikony nie przesądza automatycznie o zgodności z prawem.

Materiały Komisji wskazują m.in. na warianty dla treści w pełni wygenerowanych przez AI i częściowo zmodyfikowanych oraz na potrzebę czytelnego umiejscowienia informacji. Szczegółowe reguły placement są jednak związane przede wszystkim z kodeksem praktyk i zobowiązaniami jego sygnatariuszy.

FAQ – AI Act i oznaczanie treści

Specjalizacje w tym wpisie:

Zobacz także:

22.04.2025

Czy można wykorzystywać treści generowane przez AI? Prawo,…

W dzisiejszych czasach wykorzystywanie sztucznej inteligencji w branży kreatywnej, marketingowej, IT czy e-commerce stało się już niemal standardem. Narzędzia takie jak…

03.03.2025

AI Act w praktyce – jak bezpiecznie korzystać…

Sztuczna inteligencja dynamicznie zmienia świat, ale czy rozwija się w sposób bezpieczny? AI Act (akt w sprawie sztucznej inteligencji) to pierwsze…

23.06.2026

Startup jako spółka z o.o. – prawo pociągnięcia,…

Większość startupów rozpoczyna działalność w formie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Na etapie zakładania firmy founderzy koncentrują się przede wszystkim na produkcie,…

19.06.2026

Zakaz konkurencji w umowach z programistami B2B –…

Zakaz konkurencji w umowach z programistami i specjalistami IT to jeden z najczęściej negocjowanych, a jednocześnie najbardziej problematycznych zapisów w kontraktach…

10.02.2026

Ryczałt 8,5% dla Project Managera IT a „puste”…

Czy Project Manager w branży IT może bezpiecznie korzystać ze stawki ryczałtu 8,5%, nawet jeśli jego umowa B2B zawiera standardowe zapisy…

26.09.2025

Umowa serwisowa i umowa utrzymaniowa oprogramowania – co…

Wdrażasz system IT, aplikację mobilną albo oprogramowanie do obsługi procesów biznesowych? Samo podpisanie umowy wdrożeniowej to dopiero początek, ponieważ równie ważne…

15.07.2025

Text And Data Mining (TDM) – Zasady Dozwolonego…

W 2024 roku w Polsce weszły w życie długo oczekiwane przepisy regulujące legalne wykorzystywanie cudzych utworów w ramach eksploracji tekstów i…

09.05.2025

Ubezpieczenie ryzyk cybernetycznych – czym jest i kiedy…

Ataki ransomware, wycieki danych, cyfrowe szantaże – ile razy powiedziałeś sobie „mnie to nie dotyczy, to problem dużych korporacji”? Tymczasem cyberprzestępcy…

09.04.2025

Jak przygotować się do podpisania umowy z firmą…

Realizacja projektu IT, czy to wdrożenie systemu ERP, platformy CRM, zaawansowanej platformy e-commerce, systemu do zarządzania magazynem (WMS), dedykowanego oprogramowania produkcyjnego…

17.02.2025

Umowa wdrożenia oprogramowania bez pułapek – jak zabezpieczyć…

Wdrożenie oprogramowania to nie tylko kod, to także dobrze skonstruowana umowa, która chroni interesy obydwu stron. Zamawiający chce jasnych zasad i…

21.10.2024

Oprogramowanie Open Source – co musisz wiedzieć?

W artykule dowiesz się na jakich podstawach prawnych można korzystać z programów komputerowych, czym jest oprogramowanie Open Source i jaką odgrywa…

14.04.2026

Subskrypcje – jak zaprojektować model abonamentowy zgodnie z…

Modele subskrypcyjne na stałe wpisały się w rzeczywistość cyfrową – dla użytkowników oznaczają wygodę, stały dostęp do usług i przewidywalność kosztów,…

12.12.2025

Używanie cudzych znaków towarowych w reklamie i sprzedaży…

Czerwona podeszwa szpilek, charakterystyczny liliowy kolor opakowania czekolady czy nawet wygląd całej stacji benzynowej, to przykłady tzw. nietypowych znaków towarowych, które…

01.07.2026

ESOP w startupie – jak zatrzymać kluczowych ludzi…

Startup to przede wszystkim ludzie. Problem w tym, że na wczesnym etapie rozwoju firmy rzadko można konkurować z korporacjami wysokością wynagrodzeń.…

05.05.2026

Pharmacovigilance – nadzór nad bezpieczeństwem farmakoterapii w marketingu…

Prowadzisz działania reklamowe w branży farmaceutycznej? Kampanie internetowe, prowadzenie stron czy komunikacja w mediach społecznościowych mogą sprawić, że to właśnie agencja…

Pokaż więcej
Marta Ostrowska-Wcisło
  • Radca prawny

Jako radca prawny, specjalizuję się w świadczeniu kompleksowego wsparcia prawnego dla firm z różnych branż, w tym w szczególności dla przedsiębiorców korzystających z nowoczesnych technologii. Moją misją jest zapewnienie moim partnerom biznesowym bezpieczeństwa prawnego i pomoc w osiągnięciu ich celów biznesowych, w sposób elastyczny i profesjonalny odpowiadając na ich potrzeby i oczekiwania.

Obszary specjalizacji:

  • Prawo własności intelektualnej
  • Prawo IT
  • Cyberbezpieczeństwo
  • Doradztwo prawne dla branży e-commerce i social-media
  • Obsługa prawna startupów

Masz pytanie?

    [honeypot trapfield]