Blog

Startup jako spółka z o.o. – prawo pociągnięcia, prawo pierwszeństwa i umorzenie przymusowe udziałów

Marta Ostrowska-Wcisło
Autor
23.06.2026
Data dodania
  • umowa startupu
  • tag along
  • drag along
  • inwestor startup
  • founder startup
  • startup spółka z o.o.
  • umowa spółki startup
  • ochrona startupu
  • venture capital
  • vesting udziałów
  • umowa wspólników
  • startup

Większość startupów rozpoczyna działalność w formie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Na etapie zakładania firmy founderzy koncentrują się przede wszystkim na produkcie, klientach i pozyskiwaniu finansowania. Znacznie rzadziej zastanawiają się nad tym, co stanie się, gdy jeden ze wspólników będzie chciał sprzedać swoje udziały, do spółki będzie chciał wejść inwestor lub jeden z founderów przestanie działać w interesie przedsięwzięcia. W takich sytuacjach kluczowe znaczenie mają odpowiednio skonstruowane postanowienia umowy spółki, w szczególności dotyczące prawa pierwszeństwa, prawa pociągnięcia (drag along) oraz umorzenia przymusowego udziałów.

Prawo pierwszeństwa przy sprzedaży udziałów w startupie w formie spółki z o.o.

Jednym z najcenniejszych aktywów startupu nie jest wyłącznie technologia, produkt czy marka, lecz ludzie, którzy stoją za jego rozwojem. To właśnie dlatego dla wielu founderów ogromne znaczenie ma możliwość zachowania kontroli nad tym, kto może stać się wspólnikiem spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. W praktyce jednak udziały w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością mogą być przedmiotem sprzedaży. Bez odpowiednich ograniczeń jeden ze wspólników mógłby sprzedać swoje udziały osobie trzeciej, która nie uczestniczyła w budowaniu startupu, nie zna specyfiki działalności lub reprezentuje interesy odmienne od pozostałych founderów.

Właśnie dlatego w umowach spółek często przewiduje się prawo pierwszeństwa przy sprzedaży udziałów. Prawo pierwszeństwa jest mechanizmem korporacyjnym, który przyznaje określonym wspólnikom pierwszeństwo nabycia udziałów przeznaczonych do sprzedaży. Jego celem jest umożliwienie dotychczasowym wspólnikom przejęcia udziałów jeszcze przed ich zbyciem na rzecz osoby trzeciej lub przed pojawieniem się nowego wspólnika w spółce. Szczegółowe zasady wykonania prawa pierwszeństwa zależą od treści umowy spółki i mogą obejmować różne sposoby ustalania ceny oraz warunków nabycia udziałów.

Prawo pierwszeństwa a prawo pierwokupu

W praktyce prawo pierwszeństwa bywa mylone z prawem pierwokupu. Nie są to jednak tożsame instytucje. W przypadku prawa pierwokupu właściciel udziałów najpierw zawiera warunkową umowę sprzedaży z osobą trzecią, a uprawniony może wejść w miejsce nabywcy i nabyć udziały na warunkach wynikających z tej umowy. Prawo pierwszeństwa działa natomiast wcześniej tj. jego istotą jest przyznanie określonemu podmiotowi pierwszej możliwości nabycia udziałów zgodnie z zasadami określonymi w umowie spółki lub innym porozumieniu wspólników.

W startupach prawo pierwszeństwa może być szczególnie istotne. W przeciwieństwie do dużych spółek kapitałowych, młode przedsiębiorstwa technologiczne często opierają się na ścisłej współpracy kilku osób posiadających określone kompetencje, know-how oraz wspólną wizję rozwoju biznesu. Niekontrolowana zmiana składu wspólników może utrudnić podejmowanie decyzji, wpłynąć na relacje biznesowe, a w skrajnych przypadkach nawet zagrozić dalszemu rozwojowi przedsięwzięcia.

Prawo pierwszeństwa pozwala ograniczyć takie ryzyko i zapewnia dotychczasowym wspólnikom realny wpływ na strukturę właścicielską spółki. Ma ono również znaczenie z perspektywy inwestorów, którzy często oczekują, że umowa spółki będzie przewidywała mechanizmy kontroli zmian właścicielskich oraz ochrony przed niepożądanym wejściem nowych udziałowców.

Warto przy tym pamiętać, że prawo pierwszeństwa może zostać ukształtowane na wiele sposobów. Uprawnienie może przysługiwać wszystkim wspólnikom proporcjonalnie do liczby posiadanych udziałów, określonej grupie wspólników albo wyłącznie founderowi lub wspólnikowi większościowemu. Zakres ochrony powinien zostać każdorazowo dostosowany do struktury właścicielskiej startupu oraz celów, jakie chcą osiągnąć jego założyciele.

Dobrze przygotowana klauzula prawa pierwszeństwa nie ma na celu blokowania sprzedaży udziałów. Jej zadaniem jest zapewnienie wspólnikom możliwości podjęcia decyzji, czy chcą dopuścić do spółki nowego udziałowca, czy też wolą samodzielnie przejąć udziały przeznaczone do sprzedaży. W przypadku startupów jest to jeden z podstawowych mechanizmów pozwalających zachować kontrolę nad kierunkiem rozwoju przedsiębiorstwa i uniknąć nieprzewidzianych zmian w strukturze właścicielskiej.

W praktyce prawo pierwszeństwa przy sprzedaży udziałów bywa również mylone z prawem pierwszeństwa objęcia nowych udziałów w podwyższonym kapitale zakładowym. Są to jednak odrębne mechanizmy, które służą innym celom.

Prawo pierwszeństwa przy sprzedaży udziałów odnosi się do udziałów już istniejących i ma zastosowanie wtedy, gdy jeden ze wspólników zamierza je zbyć. Jego celem jest umożliwienie określonym wspólnikom nabycia tych udziałów przed ich przejściem na osobę trzecią. Z kolei prawo pierwszeństwa objęcia nowych udziałów pojawia się w sytuacji podwyższenia kapitału zakładowego. Mechanizm ten ma szczególne znaczenie w startupach, ponieważ wejście nowego inwestora lub wspólnika często nie następuje poprzez zakup udziałów od dotychczasowych wspólników, lecz poprzez objęcie nowo utworzonych udziałów przez spółkę. Dzięki temu do spółki trafiają nowe środki finansowe przeznaczone na rozwój działalności, a dotychczasowi wspólnicy nie muszą sprzedawać części swojego pakietu udziałów.

Prawo pierwszeństwa a podwyższenie kapitału zakładowego

Co do zasady, jeżeli umowa spółki ani uchwała o podwyższeniu kapitału zakładowego nie stanowią inaczej, dotychczasowym wspólnikom przysługuje prawo pierwszeństwa objęcia nowych udziałów proporcjonalnie do liczby udziałów już posiadanych. Mechanizm ten ma chronić wspólników przed niekontrolowanym rozwodnieniem ich udziału w kapitale zakładowym oraz związanych z nim praw korporacyjnych.

Z perspektywy startupów warto jednak już na etapie przygotowywania umowy spółki zastanowić się, czy takie rozwiązanie będzie odpowiadało planowanemu modelowi rozwoju przedsiębiorstwa. W wielu przypadkach pozyskanie inwestora lub nowego wspólnika wymaga bowiem wyłączenia lub odpowiedniego ograniczenia prawa pierwszeństwa dotychczasowych wspólników, tak aby nowo utworzone udziały mogły zostać objęte przez wskazaną osobę.

Odpowiednio skonstruowane postanowienia umowy spółki pozwalają zachować równowagę pomiędzy ochroną interesów obecnych wspólników a możliwością sprawnego pozyskiwania kapitału i wpuszczania do spółki nowych inwestorów. Jest to szczególnie istotne w startupach, gdzie kolejne rundy finansowania często wiążą się właśnie z objęciem nowych udziałów przez inwestorów, a nie z nabywaniem udziałów od dotychczasowych founderów.

Prawo pociągnięcia (drag along) – sprzedaż startupu inwestorowi

Jednym z celów wielu startupów jest pozyskanie inwestora strategicznego lub sprzedaż przedsiębiorstwa po osiągnięciu określonego etapu rozwoju. W praktyce potencjalni nabywcy bardzo często nie są zainteresowani nabyciem jedynie części udziałów, lecz oczekują przejęcia pełnej kontroli nad spółką.

W takiej sytuacji może pojawić się problem. Nawet jeżeli większość wspólników jest gotowa sprzedać swoje udziały, pojedynczy wspólnik posiadający niewielki pakiet udziałów może odmówić udziału w transakcji. W konsekwencji sprzedaż startupu może okazać się niemożliwa lub znacząco utrudniona, mimo że oferta jest korzystna dla pozostałych wspólników i samej spółki.

Właśnie temu służy prawo pociągnięcia, określane również angielskim terminem drag along. Jest to mechanizm korporacyjny, który pozwala wspólnikowi lub grupie wspólników posiadających określony pakiet udziałów zobowiązać pozostałych wspólników do sprzedaży ich udziałów temu samemu nabywcy. Dzięki temu inwestor może nabyć 100% udziałów w spółce, a pojedynczy wspólnik nie jest w stanie samodzielnie zablokować transakcji.

Prawo pociągnięcia jest szczególnie często spotykane w startupach oraz spółkach planujących pozyskanie inwestora lub sprzedaż biznesu w przyszłości. Z perspektywy inwestora stanowi ono istotne zabezpieczenie, ponieważ daje większą pewność, że w przypadku podjęcia decyzji o przejęciu spółki będzie możliwe nabycie całego przedsiębiorstwa, a nie jedynie części udziałów.

Nie oznacza to jednak, że interesy wspólników mniejszościowych pozostają bez ochrony. Prawidłowo skonstruowana klauzula drag along powinna przewidywać, że udziały wszystkich wspólników są nabywane na warunkach nie mniej korzystnych niż warunki zaoferowane wspólnikom inicjującym transakcję. Najczęściej oznacza to tę samą cenę za udział, ten sam sposób zapłaty oraz porównywalny zakres odpowiedzialności związanej z transakcją.

W praktyce szczególne znaczenie ma również określenie progu udziałowego uprawniającego do uruchomienia prawa pociągnięcia. W zależności od przyjętego modelu może ono przysługiwać wspólnikowi większościowemu, founderowi posiadającemu określony pakiet udziałów albo grupie wspólników dysponujących wskazaną większością głosów. Konstrukcja ta powinna być dostosowana do struktury właścicielskiej startupu oraz planowanego sposobu jego rozwoju.

Prawo pociągnięcia nie służy zatem ochronie jednego ze wspólników kosztem pozostałych. Jego celem jest umożliwienie przeprowadzenia transakcji sprzedaży startupu w sytuacji, gdy inwestor oczekuje nabycia wszystkich udziałów, a większość wspólników uznaje taką transakcję za korzystną dla dalszego rozwoju przedsiębiorstwa lub realizacji strategii wyjścia z inwestycji.

Przymusowe umorzenie udziałów wspólnika w spółce z o.o.

Nawet najlepiej zapowiadający się startup nie jest wolny od konfliktów pomiędzy wspólnikami. Z biegiem czasu mogą pojawić się różnice zdań dotyczące kierunku rozwoju biznesu, zaangażowania poszczególnych founderów, podziału obowiązków czy relacji z inwestorami. Zdarzają się również sytuacje znacznie poważniejsze – prowadzenie działalności konkurencyjnej, ujawnianie informacji poufnych, działanie na szkodę spółki czy całkowity brak zaangażowania w rozwój przedsięwzięcia.

W praktyce przedsiębiorcy często pytają, czy w takiej sytuacji można po prostu „pozbyć się” wspólnika ze spółki. Odpowiedź brzmi: tak, ale nie jest to ani proste, ani szybkie. Co do zasady istnieją dwa podstawowe rozwiązania.

Pierwszym jest wyłączenie wspólnika przez sąd na podstawie przepisów Kodeksu spółek handlowych. Drugim jest wprowadzenie do umowy spółki mechanizmu umorzenia przymusowego udziałów, który pozwala na usunięcie wspólnika ze struktury właścicielskiej bez konieczności prowadzenia wieloletniego sporu sądowego.

To właśnie drugie rozwiązanie jest często wykorzystywane w startupach. Należy jednak pamiętać, że skuteczne skonstruowanie klauzuli umorzenia przymusowego udziałów nie jest łatwe. W praktyce wiele postanowień spotykanych w gotowych wzorach umów okazuje się zbyt ogólnych lub nieprecyzyjnych, co może prowadzić do sporów co do możliwości zastosowania tego mechanizmu.

Zgodnie z Kodeksem spółek handlowych umorzenie przymusowe jest dopuszczalne wyłącznie wtedy, gdy umowa spółki wyraźnie przewiduje taką możliwość oraz określa przesłanki uzasadniające jego zastosowanie. Nie wystarczy więc samo stwierdzenie, że wspólnik może zostać wyłączony ze spółki. Konieczne jest precyzyjne określenie okoliczności, które będą uprawniały do uruchomienia tej procedury.

W przypadku startupów przesłanki te często obejmują prowadzenie działalności konkurencyjnej, naruszenie obowiązku zachowania poufności, działanie na szkodę spółki, uporczywe naruszanie postanowień umowy spółki lub umowy wspólników, a niekiedy również trwały brak zaangażowania w realizację wspólnych celów biznesowych. Każdorazowo powinny być one jednak dostosowane do specyfiki konkretnego przedsięwzięcia oraz sformułowane w sposób możliwie jednoznaczny.

Istotne znaczenie ma również odpowiednie uregulowanie samej procedury. Dobrze przygotowana umowa spółki powinna określać sposób stwierdzenia wystąpienia przesłanki umorzenia, tryb podejmowania uchwały, zasady wyceny udziałów oraz wysokość wynagrodzenia należnego wspólnikowi, którego udziały mają zostać umorzone. Brak takich regulacji często prowadzi do sporów, które niweczą korzyści wynikające z wprowadzenia tej instytucji do umowy spółki.

Warto przy tym pamiętać, że umorzenie przymusowe nie jest narzędziem służącym eliminowaniu wspólników prezentujących odmienne zdanie. Nie powinno być wykorzystywane do rozwiązywania zwykłych sporów biznesowych ani walki o kontrolę nad spółką. Jego celem jest ochrona przedsiębiorstwa przed sytuacjami, w których dalsze pozostawanie danego wspólnika w strukturze właścicielskiej może realnie zagrażać interesom spółki lub pozostałych wspólników.

Z perspektywy startupów odpowiednio skonstruowane postanowienia dotyczące umorzenia przymusowego mogą stanowić skuteczną alternatywę dla czasochłonnych postępowań sądowych. Wymagają jednak starannego przygotowania i dostosowania do konkretnego modelu biznesowego. W przeciwnym razie mogą okazać się jedynie pozornym zabezpieczeniem, które w chwili wystąpienia konfliktu nie pozwoli osiągnąć zamierzonego celu.

Pomoc prawna przy założeniu startupu – spółka z o.o.

Prawo pierwszeństwa, prawo pociągnięcia oraz umorzenie przymusowe udziałów to tylko niektóre z mechanizmów, które warto rozważyć przy tworzeniu startupu w formie spółki z o.o. Odpowiednio przygotowana umowa spółki może ułatwić pozyskanie inwestora, zabezpieczyć interesy founderów oraz ograniczyć ryzyko sporów pomiędzy wspólnikami na kolejnych etapach rozwoju przedsięwzięcia. Dlatego już na etapie zakładania startupu warto zadbać o rozwiązania prawne dostosowane do planowanego modelu biznesowego, struktury właścicielskiej oraz strategii dalszego wzrostu.

W Silesia Legal House wspieramy startupy, founderów, software house’y oraz spółki technologiczne w zakresie tworzenia i negocjowania umów spółek, umów wspólników, rund inwestycyjnych oraz zabezpieczenia własności intelektualnej. Pomagamy projektować rozwiązania prawne dostosowane do specyfiki przedsięwzięcia oraz planowanego rozwoju biznesu, tak aby spółka była przygotowana zarówno na wejście inwestora, jak i dalsze skalowanie działalności.

Specjalizacje w tym wpisie:

Zobacz także:

19.06.2026

Zakaz konkurencji w umowach z programistami B2B –…

Zakaz konkurencji w umowach z programistami i specjalistami IT to jeden z najczęściej negocjowanych, a jednocześnie najbardziej problematycznych zapisów w kontraktach…

10.02.2026

Ryczałt 8,5% dla Project Managera IT a „puste”…

Czy Project Manager w branży IT może bezpiecznie korzystać ze stawki ryczałtu 8,5%, nawet jeśli jego umowa B2B zawiera standardowe zapisy…

26.09.2025

Umowa serwisowa i umowa utrzymaniowa oprogramowania – co…

Wdrażasz system IT, aplikację mobilną albo oprogramowanie do obsługi procesów biznesowych? Samo podpisanie umowy wdrożeniowej to dopiero początek, ponieważ równie ważne…

15.07.2025

Text And Data Mining (TDM) – Zasady Dozwolonego…

W 2024 roku w Polsce weszły w życie długo oczekiwane przepisy regulujące legalne wykorzystywanie cudzych utworów w ramach eksploracji tekstów i…

09.05.2025

Ubezpieczenie ryzyk cybernetycznych – czym jest i kiedy…

Ataki ransomware, wycieki danych, cyfrowe szantaże – ile razy powiedziałeś sobie „mnie to nie dotyczy, to problem dużych korporacji”? Tymczasem cyberprzestępcy…

09.04.2025

Jak przygotować się do podpisania umowy z firmą…

Realizacja projektu IT, czy to wdrożenie systemu ERP, platformy CRM, zaawansowanej platformy e-commerce, systemu do zarządzania magazynem (WMS), dedykowanego oprogramowania produkcyjnego…

03.03.2025

AI Act w praktyce – jak bezpiecznie korzystać…

Sztuczna inteligencja dynamicznie zmienia świat, ale czy rozwija się w sposób bezpieczny? AI Act (akt w sprawie sztucznej inteligencji) to pierwsze…

17.02.2025

Umowa wdrożenia oprogramowania bez pułapek – jak zabezpieczyć…

Wdrożenie oprogramowania to nie tylko kod, to także dobrze skonstruowana umowa, która chroni interesy obydwu stron. Zamawiający chce jasnych zasad i…

21.10.2024

Oprogramowanie Open Source – co musisz wiedzieć?

W artykule dowiesz się na jakich podstawach prawnych można korzystać z programów komputerowych, czym jest oprogramowanie Open Source i jaką odgrywa…

14.04.2026

Subskrypcje – jak zaprojektować model abonamentowy zgodnie z…

Modele subskrypcyjne na stałe wpisały się w rzeczywistość cyfrową – dla użytkowników oznaczają wygodę, stały dostęp do usług i przewidywalność kosztów,…

Pokaż więcej

Warning: Trying to access array offset on false in /home/maciejka/domains/silesialegalhouse.pl/public_html/wp-content/themes/SLH/single.php on line 179
Marta Ostrowska-Wcisło
  • Radca prawny

Jako radca prawny, specjalizuję się w świadczeniu kompleksowego wsparcia prawnego dla firm z różnych branż, w tym w szczególności dla przedsiębiorców korzystających z nowoczesnych technologii. Moją misją jest zapewnienie moim partnerom biznesowym bezpieczeństwa prawnego i pomoc w osiągnięciu ich celów biznesowych, w sposób elastyczny i profesjonalny odpowiadając na ich potrzeby i oczekiwania.

Obszary specjalizacji:

  • Prawo własności intelektualnej
  • Prawo IT
  • Cyberbezpieczeństwo
  • Doradztwo prawne dla branży e-commerce i social-media
  • Obsługa prawna startupów

Masz pytanie?

    [honeypot trapfield]